poniedziałek, 30 czerwca 2014

Łosoś ze szpinakiem i migdałami

Witam
W swoim życiu spędziłam bardzo dużo czasu na tematyce kulinarnej, wszystko zaczęło się od chwili gdy pojawiła się u mnie "przyjaciółka" nadwaga. Przez parę lat zgromadziłam sporo wiedzy na ten temat z innych blogów, książek, stron internetowych, otaczającego mnie świata, a nawet youtube wiec pomyślałam – a co mi tam! Może komuś też się to przyda !  Na początek przedstawiam przepis na łososia ze szpinakiem i migdałami.Danie to robię jak i wszystko w kuchni „ na oko” wiec nie potrafię podać dokładnych ilości składników. Czas pieczenia proponowałabym kontrolować bo nie wiem jak wasze piekarniki ale mój płata mi czasem figle.  Myślę ,że osoby które nie przepadają za łososiem lub szpinakiem i tak powinny spróbować tego połączenia :) 

Łosoś ze szpinakiem i migdałami


Składniki:
Szpinak mrożony lub świeży w  liściach
Filet łososia(w zależności od porcji ile kto chce)
Czosnek
Masło (troszkę do podsmażenia szpinaku)
Sól , pieprz,magii , gałka muszkatołowa, 1 jajko (lub tyle ile będzie potrzeba w zależności od  ilości łososia)
Płatki migdałów do posypania
Cytryna-opcjonalnie


Liscie Szpinaku ( może być mrożony, ale nie polecam tego rozdrobionego)  podsmażyć na maśle z czosnkiem , doprawić sola pieprzem, magi i gałką muszkatelowa ( aby szpinak mi smakował dodaje dużo podanych przypraw ale to według uznania)

Filet należy oskórować a następnie  posolić
Nagrzać piekarnik do około 170/180 stopni
Do naczynia żaroodpornego nakładamy  kolejno szpinak, a następnie łososia , polewamy go delikatnie roztrzepanym jajkiem( taka ilością aby płatki się przylepiły) na wierzch wysypujemy płatki migdałów  
Całość zapiekamy około 15 /20 minut (migdały maja być zarumienione, łosoś upieczony) 
 Po wyjęciu dania z piekarnika wyciskam na nie trochę soku z cytryny aby łosoś nie był mdły ale to jak napisałam powyżej -opcjonalnie.
Polecam na obiad lub kolacje, czasami podaje je z świeżymi bułeczkami z ziarnami słonecznika, które również piekę sama ) 
Nie pamiętam skąd mam ten przepis, kiedyś pierwszy raz zrobiła to moja mama i ja z uwagi na to ,że postanowiłam się zdrowo odżywiać i zainteresowałam włączaniem zdrowego jedzenia w swoje menu ,zaczęłam to przyrządzać częściej .
Pozdrawiam J

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz